Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Dużo się dzieje i w sumie nie wiem od czego zacząć... Mam co chciałam ale czy w tym wszystkim można czuć się samotnym ? wychodzi na to że tak... "Samotna w wielkim mieście..." Dużo rzeczy mnie irytuje, denerwuje myślę o rzeczach, których nigdy nikomu bym nie powiedziała nawet boję się je napisać. Jak w tym wszystkim być człowiekiem ? Staram się być uśmiechnięta ale tęsknie za osobami mi bliskimi, których przy mnie nie ma, mega mi ich brakuje... Kolejna sprawa to faceci. Czy to ja mam za nimi biegać ? Chyba jestem z innej epoki... Ktoś mi powiedział, że jeżeli facet nie ma nic do zaoferowania oprócz seksu to nie ma nic do zaoferowania... i chyba to prawda. A może ze mną jest coś nie tak. Nie wiem... poza uśmiechami i komplementami nic nie ma więcej, nic więcej się za tym nie kryje a szkoda. Przedmiotowo potraktować osobę i seks ? Ja chyba tak nie umiem. Czy nadaję się do tego świata ? Kiedyś chciałam się podobać taką jaką jestem i chyba do końca w tedy nie znałam swojej wartości. Spodobałam się w tedy nieumalowana w podartych spodniach i w luźnym podkoszulku ale tylko na chwilę został ból i płacz. Pamiętam jak dzisiaj weszłam do pokoju i tak się ucieszyłam, że nikogo w nim nie było. Ból nie do opowiedzenia krzyk, płacz, złość. Obiecałam sobie nie dopuścić więcej do takiej sytuacji i teraz jak kilka lat minęło boję się że będę sama. Ale wkurwia mnie to, że skoro pisze facet sam to czemu on nie pokaże, że mu zależy i to ja mam jeździć jak frajer i dlatego chyba nie chce aby mi zależało bo widzę, że o nie wyjdzie jak powinno... Czuję się zagubiona w tym świecie...
— Banita
(PRO)
No Soup for you

Don't be the product, buy the product!

close
YES, I want to SOUP ●UP for ...